Archive for Lipiec, 2010

Fluorocarbon

Dodano: 28.07.2010 przez: admin  | 

Wynalazek, który jakiś czas temu pojawił się na rynku i został okrzyknięty złotym środkiem, mającym pogodzić niewidoczność w wodzie z mocą przyponu stalowego (kevlarowego, wolframowego itd.). Po początkowym szale jaki zrobił na rynku, wiele osób odrzuciło go jako bezużyteczny gadget. Okazało się bowiem, że szczupaki przegryzają z łatwością te przypony. Wszyscy...

Penn Slammer

Dodano: 19.07.2010 przez: admin  | 

Penn Slammer Marka Penn jest jednym z najbardziej uznanych i prestiżowych producentów kołowrotków na świecie. Slammer to obok modelu Spinfisher najbardziej znany kołowrotek o stałej szpuli amerykańskiej firmy. Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie jest to kołowrotek dla dzieci. Nie ma nic wspólnego zabawkami takimi jak Shimano, czy Daiwa. Tutaj nie ma mowy o ultralekkich,...

Spro blue arc

Dodano: 14.07.2010 przez: admin  | 

Spro blue arc 9300 Tuff body Holenderska firma SPRO to odłam japońskiego Gamakatsu – słynącego z doskonałych haków, linek wędkarskich oraz drobnych akcesorii wędkarskich. Przed kilkoma laty, na polskim rynku pojawiły się kołowrotki SPRO. Dość szybko zdobyły sobie sympatię polskich wędkarzy, a zwłaszcza spinningistów. Okazało się bowiem, że produkty sygnowane marką SPRO,...

Przynęty sumowe

Dodano: 12.07.2010 przez: admin  | 

Bynajmniej nie jest to artykuł z cyklu Przynęty za stówę. Za 100 zł ciężko skompletować przynęty na wąsatą rybkę. Tutaj wszystko musi być ekstremalnie mocne. Jak wiadomo – haki i kotwice im większe (i lepsze) – tym droższe. Do rzeczy! Chciałem dziś przedstawić wam kilka przynęt, które sprawdzały się mnie i moim znajomym podczas spinningowych połowów suma w ostatnich...

„Siudak” czyli wobler boleniowy Siudakiewicza

Dodano: 05.07.2010 przez: admin  | 

wobler Siudakiewicza Pięknie wyglądające przynęt łowią najczęściej wędkarzy, a nie ryby. I na odwrót. Czasami brzydactwo, omijane w sklepie szerokim łukiem, bywa diabelnie łowne. Wśród woblerów boleniowych, w ostatnich latach pojawiło się strasznie dużo wzorów. Bolenie to ryby, które nie zawsze chcą współpracować z wędkarzami i dla wielu spinningistów złowienie ich...

Kij spinningowy – a może kilka? Kilkanaście? Kilkadziesiąt?

Dodano: 02.07.2010 przez: admin  | 

Prawo Ohma – nie łów jedną, lecz wieloma – parafraza powiedzonka z czasów podstawówki, odnosi się dzisiaj do marketingowego prania mózgów, jakiemu poddawani są wędkarze, przez firmy produkujące sprzęt. Co do tego prania mózgów – proszę mnie dobrze zrozumieć. Ten termin jest używany w marketingu, już od jakiegoś czasu na całym świecie. W Polsce używa się...