Dodano: 30.09.2010 przez: admin |
Od jakiegoś czasu, niemal całkowicie zarzuciłem łowienie boleni. Jakoś przestały mnie fascynować te ryby, odkąd w moich rewirach pojawiło się więcej sumów i sandaczy. Rok 2010 przyniósł tyle anomalii pogodowych, że było to wręcz nieprawdopodobne. Kilka fal powodziowych, które spowodowały przez większość sezonu podniesiony stan wody na Wiśle, do nieprawdopodobnych...
Dodano: 27.08.2010 przez: admin |
Mamy sierpień. Chodzę jak głupi za sumem, a łowię same szczupaki i bolenie z kleniami. Sporadycznie trafi się sandacz albo okoń. Garbuski w tym roku obrodziły, jest ich więcej niż w poprzednich sezonach. Są grubiutkie. Już mi się zdarzało w tym sezonie złowić kilka wygrzbieconych spaślaków. Nie mówię o okazach, ale jak na wiślane warunki, były dość przyzwoite. Właśnie...
Dodano: 12.07.2010 przez: admin |
Bynajmniej nie jest to artykuł z cyklu Przynęty za stówę. Za 100 zł ciężko skompletować przynęty na wąsatą rybkę. Tutaj wszystko musi być ekstremalnie mocne. Jak wiadomo – haki i kotwice im większe (i lepsze) – tym droższe. Do rzeczy! Chciałem dziś przedstawić wam kilka przynęt, które sprawdzały się mnie i moim znajomym podczas spinningowych połowów suma w ostatnich...
Dodano: 05.07.2010 przez: admin |
wobler Siudakiewicza
Pięknie wyglądające przynęt łowią najczęściej wędkarzy, a nie ryby. I na odwrót. Czasami brzydactwo, omijane w sklepie szerokim łukiem, bywa diabelnie łowne. Wśród woblerów boleniowych, w ostatnich latach pojawiło się strasznie dużo wzorów. Bolenie to ryby, które nie zawsze chcą współpracować z wędkarzami i dla wielu spinningistów złowienie ich...
Dodano: 05.06.2010 przez: admin |
koguty sandaczowe
„Koguty” - przynęty, które przeszły już do klasyki spinningu w Polsce. Stało się tak głównie za sprawą połowów sandaczy. Zbiorniki zaporowe, jeziora, twarde dno bombardowane jigowymi łbami, zaopatrzonymi w kryzę i ogonek z piór. Opracowań na temat kogutów, technik i sposobów łowienia nimi, wzorów, materiałów użytych do ich produkcji, jest już w sieci...
Dodano: 30.05.2010 przez: admin |
Maj się kończy. Sezon szczupakowy – cienko. Jeden mały zbiornik wodny i tylko kilka ledwo wymiarowych szczupaków na koncie. Ale z drugiej strony – w poprzednim sezonie ze szczupakami było jeszcze gorzej. W Wiśle ich brak, a łowiłem głównie tam. W zasadzie to w 2009 więcej kleni, jazi i bolków siadło. Ale mniejsza z tym. Pora na sandacze 2010 się zbliża. Trzeba się było...
Dodano: 30.04.2010 przez: admin |
Zbliża się (nareszcie) nasze wielkie, niekwestionowane święto spinningistów – 1 maja!
Tego właśnie dnia możemy rzucić w kąt wszelkie ultralighty i w końcu wziąć do ręki mocne zestawy, z słusznej wielkości przynętami. Co roku nie mogę się doczekać rozpoczęcia sezonu szczupakowego. Myśli o słabym rybostanie moich łowisk odrzucam. Szczupaków jest po prostu mało w moich...