SPRZĘT
Dodano: 11.08.2010 przez: admin |
Kołowrotki spinningowe – firmy, producenci, historia
Tytułem wstępu. Chciałem napisać ten artykuł już od dość dawna. Lubię kołowrotki spinningowe, ich mechanikę, pracę, konstrukcję. Miałem ich już w życiu, grubo ponad setkę. Wiem które cechy ich konstrukcji są ważne, by dobrze służyły spinningiście. Miałem (i nadal mam!) kilka klasyków sprzed kilkunastu i...
Dodano: 28.07.2010 przez: admin |
Wynalazek, który jakiś czas temu pojawił się na rynku i został okrzyknięty złotym środkiem, mającym pogodzić niewidoczność w wodzie z mocą przyponu stalowego (kevlarowego, wolframowego itd.). Po początkowym szale jaki zrobił na rynku, wiele osób odrzuciło go jako bezużyteczny gadget. Okazało się bowiem, że szczupaki przegryzają z łatwością te przypony. Wszyscy...
Dodano: 19.07.2010 przez: admin |
Penn Slammer
Marka Penn jest jednym z najbardziej uznanych i prestiżowych producentów kołowrotków na świecie. Slammer to obok modelu Spinfisher najbardziej znany kołowrotek o stałej szpuli amerykańskiej firmy. Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie jest to kołowrotek dla dzieci. Nie ma nic wspólnego zabawkami takimi jak Shimano, czy Daiwa. Tutaj nie ma mowy o ultralekkich,...
Dodano: 14.07.2010 przez: admin |
Spro blue arc 9300 Tuff body
Holenderska firma SPRO to odłam japońskiego Gamakatsu – słynącego z doskonałych haków, linek wędkarskich oraz drobnych akcesorii wędkarskich. Przed kilkoma laty, na polskim rynku pojawiły się kołowrotki SPRO. Dość szybko zdobyły sobie sympatię polskich wędkarzy, a zwłaszcza spinningistów. Okazało się bowiem, że produkty sygnowane marką SPRO,...
Dodano: 02.07.2010 przez: admin |
Prawo Ohma – nie łów jedną, lecz wieloma – parafraza powiedzonka z czasów podstawówki, odnosi się dzisiaj do marketingowego prania mózgów, jakiemu poddawani są wędkarze, przez firmy produkujące sprzęt. Co do tego prania mózgów – proszę mnie dobrze zrozumieć. Ten termin jest używany w marketingu, już od jakiegoś czasu na całym świecie. W Polsce używa się...
Dodano: 18.06.2010 przez: admin |
Chciałem zrecenzować kijek, który jest ze mną już ładnych parę lat. Kupiłem go za naprawdę grube pieniądze jakoś w 1997r. Wędka uzbrojona jest w przelotki fuji, podobnie jak uchwyt (oryginalna produkcja japońska).
Dzisiaj koszty samego osprzętu są warte tyle, co niezły kij St. Croix, lub coś innego z wyższej półki. Nie to jest jednak główną siłą Cormorana. Jego blank...
Dodano: 17.06.2010 przez: admin |
Do napisania tego mini artykuliku, skłoniła mnie rozmowa z jednym wędkarzem, wczoraj nad wodą. Śmigałem sobie multisiem i w pewnym momencie podszedł do mnie pewien człowiek Zagaił na temat ryb. Był bez wędki (przejeżdżał na rowerze). Chwilę pogadaliśmy o tym i owym. Po chwili zapytał mnie o mój zestaw. Pokazałem, wytłumaczyłem i stwierdził, że to prostsze niż mu się...