Dodano: 16.06.2009 przez: admin |
Puchowce, to kolejna mutacja hybrydowa pomysłów muszkarzy-spinningistów. Skoro szczupaki, okonie, klenie, jazie, bolenie i pstrągi można łowić na muchy, to dlaczego nie można jeszcze sandaczy, sumów itd. metodą jigową na przynęty z sierści i piór? Owi wynalazcy, swego czasu, zaczęli kombinować z kręceniem na jigowych główkach pierzastych stworków. I nie chodzi tutaj tylko o...
Dodano: 14.05.2009 przez: admin |
Popper, czyli chlapacz, wobler powierzchniowy. Przynęty te mają bardzo prostą budowę. Przednia część jest ścięta pod dość ostrym kątem i znajduje się w niej okrągłe zagłębienie, w którym znajduje się oczko do mocowania zestawu. Poppery pracują tylko na powierzchni i są przeznaczone tylko do łowienia powierzchniowego. W Polsce nie cieszą się one wielką popularnością,...
Dodano: 08.05.2009 przez: admin |
Moje kultowe przynęty
Chociaż jestem ciekawski i próbuję w spinningu wszystkiego – czasem z uporem maniaka, to muszę przyznać, że niektóre przynęty uwielbiam. Są dla mnie naj, naj, naj… Lepsze od innych. Niejednokrotnie przyniosły mi wędkarską zdobycz na łowisku, gdy wszystko inne zawodziło. Wy też tak macie? Swoje tajne bronie? No to świetnie. Nie muszę...
Dodano: 20.04.2009 przez: admin |
Prowadnica
Prowadnica – nie wiem skąd sama nazwa się wzięła, ale oddaje ona całe sedno tego, czym jest to urządzenie. Do czego służy? Do prowadzenia woblera. A w zasadzie, to do sprowadzenia go na dużą głębokość. Na poziom, na który ten wobler, sam z siebie, by nie dotarł. Jest to odpowiedź na boczny trok i na pałeczkę tyrolską. Uważam, że odpowiedzią trafną. O...
Dodano: 11.04.2009 przez: admin |
Niecodzienne przynęty wirujące
Błystkę obrotową zna każdy spinningista. Młody i stary. Często na rynku pojawiają się jednak przynęty, będace mutacjami błystki obrotowej. Niekoniecznie mają tradycyjna skrzydełka, ale zawsze coś w nich wiruje, dając pod woda silną falę hydroakustyczną. Sposób na przebłyszczenie? Czy może kolejny wymysł handlowców, który ma łowić...
Dodano: 08.04.2009 przez: admin |
JIGOWANIE
Każdy spinningista zna to pojęcie, ale nie każdy do końca praktycznie wie z czym się to je. Samo łowienie na przynęty zwane jigami, nie musi oznaczać jigowania. Osobiście znam wędkarzy z wieloletnim stażem, którzy owszem – łowią nieźle i mają spore sukcesy, a sami otwarcie przyznają że nie umieją jigować i z np. sandaczami mają spory problem. Jigowanie to...