Jak zrobić koguta

Koguty dostępne na naszym rynku, produkowane są w zasadzie jedynie jako rękodzieło. To bardzo proste w budowie przynęty, składające się tylko z kilku nieskomplikowanych elementów: jiga (główki z hakiem/kotwicą), kryzy (zwanej też kołnierzem albo owijką) i ogonka. Ceny kogutów wahają się od 9 do (nawet) 14 zł/ szt. Skąd taka cena? Nie wiem… Ale kogoś chyba pogięło. Zdaję sobie sprawę, że „profesjonalne” (cudzysłów celowy) koguty są zrobione na stelażach i uzbrojone w potrójną kotwicę, a materiały muszkarskie, z których zbudowany jest ogonek i kryza są często dość drogie. Ale bez przesady! Przy założeniu, że producent wykonuje je seryjnie, to zapewne hurtowo zamawia piórka, lamety itp. Seryjnie też odlewa główki na stelażach. Kogutów uzbrojonych w gamakatsu, ani w ownery nie widziałem nigdy i nigdzie, a cena detaliczna najpopularniejszych kotwic (VMC i Chanelle) to 1zł/szt. W hurcie zapewne o połowę taniej. Do czego zmierzam? Koszt materiałów z których wykonany jest kogut, to co najwyżej 3 – 3,5zł/szt. Czas wykonania zajmuje co najwyżej 10 min (początkujący), do 5 minut (jak ktoś ma imadełko i umie już kręcić). Przedstawię teraz sposób jak wykonywać koguty w około 5-10 min (mi zajęło wykonanie jednego 10 min, ale robiłem jeszcze zdjęcia do tejże instrukcji). Koszt naszego koguta to TYLKO koszt materiałów, czyli maksymalnie 2 zł/szt. Biorę oczywiście pod uwagę, że nie każdy ma w domu niektóre niezbędne materiały. Zakładając, że jesteśmy w posiadaniu nici, nożyczek, a piórka i kawałek gąbki możemy skombinować całkowicie za free – koszt koguta spada do 1 zł (główka jigowa) + kosztu naszej robocizny. Zatem zamiast jednego (profesjonalnego) ;-) koguta możemy mieć nawet kilkanaście. Kogutem łowi się głównie skacząc po dnie, lub nawet ryjąc po nim. Zatem zaczepy i zerwania przynęty się zdarzają bardzo często. Nie widzę więc sensu kupowania gotowców – zwłaszcza tych drogich. Nasze kogutki, pomimo, ze brzydsze i ogonki im tak ładnie falować nie będą, będą łowić prawdopodobnie więcej ryb niż zawodowe – a to z prostego powodu – nie będziemy się obawiać wrzucać je w miejsca najeżone zaczepami – a tam siedzi znacznie więcej ryb, niż tam gdzie zaczepów nie ma ;-)

materiały potrzebne do samodzielnego wykonania koguta

materiały potrzebne do samodzielnego wykonania koguta

Do wykonania naszego kogutka konieczne będą:
główka jigowa (koszt 1-1,2 zł)
nici (w szafie u mamy, żony, teściowej, dziewczyny na pewno będą)
piórka – są na parapecie pod oknem, na podwórku, przed drzwiami, koło garażu – wszędzie. Jak ktoś chce skombinować coś specjalnego, to może sobie kupić piórka fluo (jak na foto) – woreczek kosztuje 1 zł (starczy na jakieś 7-8 kogutów)
3 cm kawałek wkładu z długopisu
kawałek gąbki (na pewno jest w jakimiś pudle po sprzęcie, albo można zapytać w sklepie np. RTV AGD, czy nie mają pudełek po towarze – gąbek Ci w nich dostatek.

Zabieramy się do pracy

ETAP 1

Bierzemy główkę jigową i wycinamy małą kostkę z gąbki – będzie ona spełniać w naszym kogucie rolę kryzy.

ETAP 2

Robimy w środku gabeczki dziurkę czymś ostrym i wkładamy w nią kawałek wkłądu od długopisu. Z kolei w owy wkład wciskamy piórko i wyciągamy z drugiej strony.

ETAP 3

Usuwamy wkład, pozostawiając piórko wewnątrz gąbki.

ETAP 4

Wbijamy hak naszego jiga i przebijamy się pośród piórek na drugą stronę – tak jakby nasza gąbka z piórami była twisterem, którego chcemy uzbroić.

ETAP 5

Po nawleczeniu gąbki na hak mamy „uzbrojony kawałek gąbki z piórkiem”:

ETAP 6

Kawałkiem nici podwiązujemy gąbkę zaraz pod główką – jak najciaśniej, żeby się nie zsunęła

ETAP 7

Poniżej gąbki owijamy piórka nicią i przewiązujemy. Takie dodatkowe umocnienie, żeby lepiej się trzymały i ogon był bardziej uwydatniony.

ETAP 8

Podcinamy kryzę i naddatki nici.

Kogut gotowy!

Na brzydale można z powodzeniem łowić ryby. Pamiętajcie, że kogut jest przynętą, która ma wabić ruchem i swoim zachowaniem się pod wodą. Wygląda wtedy zupełnie inaczej. Kolorowe pióropusze sprzedawane w sklepach są często nawet mniej łowne od takiego brzydala. Chociaż wykonane są ze starannością i cieszą oko, to najczęściej łowią przede wszystkim właśnie wędkarzy.

Skomentuj na forum: http://extreme-fishing.pl/forum/showthread.php?tid=95